Czekanie z Alvarrem za pks- em do domu
Poniedziałek, luty 15th, 2010Zajęcia z kulturoznawstwa minęły w przyjemnej atmosferze. Przynajmniej dla mnie. Próbowałem zrozumieć to co chciała nam wpoić pani profesor kreśląc oczywiście notatkę. Każdy inny zajęty był praktycznie przeżywaniem egzaminu z historii. Nikt w sumie nie zajmował się kulturą ludzi antycznych. Dziwni ci ludzie. Niedługo będą narzekać, że nie mają z czego się przygotować do zaliczenia z kultury ludzi epoki brązu. Co za ludzie. Pojąłem co nieco i odszedłem z sali. Po drodze trafiłem na pana Alvarra, który nim mnie tylko zobaczył podbiegł czym prędzej. Zaczął mi przytaczać historie związane z wczorajszym pobytem w Rozbracie. Zorganizowany był pokaz jakieś muzyki elektronicznej, przy której rzekomo odpłynął. Wczorajszej nocy było przyjemnie, kulturalnie i pamiętliwie. Wracał prosto z egzaminów podobnie jak ja. Opowiedziałem mu przebieg wczorajszego równie kulturalnego spotkania u Marcina w domu. Właściwie to mieszkania jego babci, której nie było w domu. Autobus odjeżdżał wieczorem, więc poleźliśmy na PKP. Te miejsce niezbyt dobrze mi się kojarzy. (więcej…)